środa, 22 sierpnia 2012

Jeszcze ciepła

 Wszystko co dobre szybko się kończy i tak czas wakacji mamy już za sobą.
Dzieciaki, od trzech dni dzielnie, z uśmiechem na ustach ( jeszcze :P) biegają do szkoły.
Tymczasem ja po woli zabieram się do pracy. Dziś skończyłam poszewkę na prezent dla pewnej młodej damy.

  To tyle z nowości na dziś, w niedługim czasie mam zamiar pokazać Wam co nieco ze starszych "dzieł"
Z pozdrowieniami
Kulinia



15 komentarzy:

  1. radosna podusia! aplikacja bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pełna podziwu! Bardzo ładna podusia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna i kolorowa, a motylek niezwykle sympatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piekna i slodka poduszeczka

    OdpowiedzUsuń
  5. Ulinka, Gabrysia, Kasica, Aga , cieszę się ,że sie Wam podoba i dziękuję za dobre słowo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ radosna podusia, pewnie będzie wyczarowywała najpiękniejsze sny. :) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulcia , mam nadzieję że tak będzie :)

      Usuń
  7. Motylek jest przeuroczy ;)) Śliczna podusie uszyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczna podusia, bardzo radosna:) Motylek jest wspaniały, ma niezwykle uroczą buzinkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ze względu na tą uroczą minkę go wybrałam :)

      Usuń
  9. cudeńko! taka wesoła, optymistyczna!

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem ciekawa jak Dewi zareaguje na poduche:-) jako nieliczna mialam okazje podziwiac na zywo:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i Twój komentarz :)

Odwiedziliście mnie

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...